Kołobrzeg od dawna przestał być tylko sanatorium dla kuracjuszy i słoneczną plażą dla rodzin z dziećmi. To miasto, które od kilku lat buduje swoją tożsamość jako aktywny kurort – i robi to z rozmachem. Wybrzeże środkowe w 2026 roku oferuje jedną z najbogatszych ofert sportowych na całym polskim Bałtyku. Nieważne, czy jesteś maratończykiem szukającym trasy widokowej, rodzicem próbującym wyrwać dziecko od ekranu, czy seniorem, który chce wreszcie wsiąść na rower – tutaj znajdziesz swoje miejsce. Oto przewodnik, który napisałem dla was jako ktoś, kto zna te miejsca na pamięć i wie, gdzie kończy się atrakcja turystyczna, a zaczyna prawdziwa przygoda.
Spis Treści
- Rower i ścieżki rowerowe – Velo Baltica i nie tylko
- Bieganie – trasy widokowe i popularne szlaki
- Windsurfing i kitesurfing – Resko Przymorskie i Dźwirzyno
- Kajaki i SUP – Resko, Parsęta i otwarte morze
- Siatkówka plażowa – plaże i turnieje
- Nordic Walking – dla każdego, kto chce więcej niż spacer
- Surfing i bodyboard – dla odważnych
- Pływanie w otwartych wodach – gdzie i bezpiecznie
- Golf – tak, pod Kołobrzegiem też można
- Yoga i fitness na plaży – trend, który tu naprawdę działa
- Podsumowanie: Który sport wybrać?
1. Rower i ścieżki rowerowe – Velo Baltica i nie tylko
Poziom wejścia: Każdy z kondycją. Trasy dla rekreacyjnych i wyczynowych.
Zacznijmy od czegoś, co jest sercem aktywnego lata na wybrzeżu. Trasa rowerowa R10, czyli fragment europejskiej Velo Baltica, przebiega przez samo centrum naszej turystycznej krainy – łącząc Kołobrzeg z Grzybowem, Dźwirzynem, Rogowem i Podczelem. To nie jest zwykła ścieżka: to malowniczy korytarz przez lasy sosnowe, wydmy i nadmorskie łąki, gdzie na horyzoncie masz albo Bałtyk, albo jezioro, albo jedno i drugie naraz.
Sama Gmina Kołobrzeg oferuje aż 144 km wytyczonych szlaków rowerowych o różnym stopniu trudności i nawierzchni – od spokojnych tras rodzinnych po bardziej wymagające w głąb lądu. Do wyboru są cztery główne trasy: R10 wzdłuż brzegu, 36-kilometrowy Szlak Ku Słońcu przez Grzybowo i Dźwirzyno, Szlak Bocianich Gniazd (20 km) dla tych, którzy chcą uciec od tłumów w kierunku Karcina i Sarbii, oraz Szlak Wokół Jeziora Resko Przymorskie – 35 km i ok. 3 godziny jazdy dla wytrwałych.
Kołobrzeg jest idealnym punktem startowym – kilka stałych wypożyczalni działa przy Promenadzie Nadmorskiej (m.in. Roverek przy ul. Rodziewiczówny 24, bezpośrednio przy R10) i w innych częściach miasta. Nie masz roweru ani ochoty na wypożyczalnię tradycyjną? W Kołobrzegu działa Kołobrzeski Rower Miejski w systemie Nextbike – 125 rowerów na 12 stacjach w mieście. Pierwsze 20 minut za darmo, godzina to koszt 2 zł. Rejestracja przez aplikację mobilną lub stronę kolobrzeskirower.pl.
Stąd można ruszyć w obu kierunkach:
- Na zachód: Do Grzybowa (ok. 7 km) to trasa niemal płaska, poprowadzona częściowo przez bór sosnowy, częściowo po promenadzie. Na końcu czeka nowoczesny taras widokowy i jedna z najszerszych plaż w Polsce. Idealna na pierwszy wypad z dzieckiem na przyczepce rowerowej.
- Dalej na zachód: Do Dźwirzyna (łącznie ok. 11 km od Kołobrzegu) asfaltową ścieżką przez tereny byłych terenów wojskowych – daleko od ruchu samochodowego. Stamtąd do Rogowa kolejne ok. 8 km.
- Podczele – Ekopark Wschodni: Ta dzielnica Kołobrzegu po wschodniej stronie to prawdziwy skarb dla rowerzystów, którzy lubią spokój. Ścieżka przez Ekopark Wschodni z widokiem na Morze Bałtyckie jest absolutnie niefotografowalna, bo żadne zdjęcie tego nie odda.
Wskazówka insiderska: Unikaj głównej trasy w sierpniowe południe – jest wówczas zapchanana spacerowiczami. Wyruszaj rano lub wieczorem, kiedy ścieżka należy wyłącznie do Ciebie i mewy, która cię wyprzedza pod wiatr.
2. Bieganie – trasy widokowe i popularne szlaki
Poziom wejścia: Niski. Można startować od zera.
Promenada nadmorska w Kołobrzegu jest jednym z tych miejsc, gdzie możesz biegać i jednocześnie czuć się jak w filmie. Utwardzona nawierzchnia, aerozol morski w płucach, widok na molo po lewej – to serio działa lepiej niż jakakolwiek playlistka motywacyjna.
Najpopularniejsze trasy:
- Promenada Bulwar Jana Szymańskiego – Park Nadmorski: Pętla ok. 3–5 km po utwardzonej ścieżce, absolutnie płaska. To tu trenują zarówno pierwsi biegacze jak i ci, którzy przygotowują się do półmaratonów. Na odcinku między Molo a Parkiem Solnym znajdziesz regularnie gromadki biegaczy o każdej porze dnia.
- Plaża centralna – Grzybowo i z powrotem: Jeśli lubisz biegać po twardym piasku przy linii wody, to jest Twój spot. Ok. 14 km w obie strony, drobny piasek Grzybowa pod stopami na końcu trasy działa jak nagroda. Uwaga – w sezonie biegaj albo rano, albo po 19:00, bo plaża jest po prostu zbyt zatłoczona w ciągu dnia.
- Las Buchałowski (okolice Podczela i Grzybowa): Bieg leśny po miękkim, igliwiastym podłożu. Idealne dla osób z problemami kolan, które nie mogą trenować na asfalcie. Trasy są nieoficjalne, ale doskonale wydeptane.
- Dźwirzyno – Bieg ku Słońcu: Co roku na dystansie 10 km odbywa się tu oficjalny bieg, którego trasa prowadzi plażami Dźwirzyna i Grzybowa. Startują amatorzy i profesjonaliści z całej Polski. Warto trenować przez wiosnę właśnie pod ten bieg – motywacja gwarantowana.
Uwaga na popularny mit: pełna pętla wokół jeziora Resko Przymorskie jako trasa biegowa nie jest możliwa – duża część brzegu jest niedostępna ze względu na gęste zarośla i bagna. Jeśli chcesz biegać „przy Resku”, trzymaj się ścieżek prowadzących od strony Dźwirzyna i Rogowa, gdzie są dostępne i bezpieczne odcinki.
Wskazówka insiderska: W Kołobrzegu regularnie odbywają się otwarte biegi – m.in. Kołobrzeski Bieg Weteranów. Warto śledzić lokalne media i portal sport.kolobrzeg.pl.
3. Windsurfing i kitesurfing – Resko Przymorskie i Dźwirzyno
Poziom wejścia: Średni do wysokiego (wymagany kurs dla kite). Windsurf można zacząć od podstaw.
Jeśli ktokolwiek mówi Ci, że na Bałtyku nie ma warunków do sportów wodnych, wyślij go do Dźwirzyna i poczekaj na wiadomość z przeprosinami. Jezioro Resko Przymorskie to jedno z najlepszych miejsc do windsurfingu i kitesurfingu w tej części Europy. Jezioro ma średnią głębokość zaledwie 1,5 m i maksymalnie 2,5 m – idealne warunki do bezpiecznej nauki. Wiatr wiejący od morza jest tu przewidywalny, fal brak, a piaszczyste i łagodnie opadające dno wybacza błędy początkujących.
Centrum Turystyki i Rekreacji Wodnej w Dźwirzynie – Marina Błękitna: To oficjalny hub dla wszystkich sportów wodnych w tej okolicy. Obiekt zlokalizowany nad jeziorem Resko przy ścieżce rowerowej Szlak ku Słońcu – jeden z najnowocześniejszych ośrodków sportów wodnych na Pomorzu. Żeglarstwo, windsurfing, kitesurfing, SUP – każdy znajdzie tu swój żywioł. Z tarasu Centrum rozpościera się widok na całe jezioro Resko. Więcej informacji: gostir.dzwirzyno.pl.
Szkoły i instruktorzy na miejscu: Bezpośrednio przy jeziorze działa kilka szkółek. Sun Sport (ul. Jachtowa 44, teren Stanicy Wodnej w Dźwirzynie) oferuje kursy windsurfingu i kitesurfingu dla wszystkich poziomów – jedyna w Dźwirzynie szkółka kite z licencją PZKite. BalticSurf (ul. Krasickiego, teren przystani windsurfingowej) prowadzi zarówno obozy dla dzieci, jak i kursy dla dorosłych, ma na wyposażeniu sprzęt czołowych marek.
Bardziej zaawansowani: Ci, którzy mają już certyfikat i chcą otwartej wody, przenoszą się na Zatokę Grzybowską – odcinek między Dźwirzynem a Kołobrzegiem uchodzi za jeden z najlepszych spotów dla doświadczonych windsurferów i kiterów na polskim wybrzeżu.
Wskazówka insiderska: Najlepszy czas na jezioro to czerwiec i sierpień – lipiec bywa za spokojny wietrznie. Warunki sprawdzaj na Windguru przed wyjazdem. I absolutnie nie przyjeżdżaj na pierwszy kurs bez kasku i kamizelki – to nie jest sugestia.
4. Kajaki i SUP – Resko, Parsęta i otwarte morze
Poziom wejścia: Bardzo niski. Idealne dla dzieci i seniorów.
Rzeka Parsęta, która wpływa do Bałtyku właśnie w Kołobrzegu, oraz jezioro Resko Przymorskie to dwie zupełnie różne przygody wodne – a obie warte każdej minuty.
Gdzie startować:
- Jezioro Resko Przymorskie (Dźwirzyno): To jest to miejsce, które polecam w pierwszej kolejności. Spokojne, płytkie, bez prądów i fal. SUP i kajak tutaj to czysta przyjemność nawet dla kompletnych nowicjuszy. Na miejscu – przy Centrum Turystyki i Rekreacji Wodnej oraz przy Stanicy Wodnej – działają wypożyczalnie desek SUP, kajaków i sprzętu żeglarskiego. Dodatkowy bonus: widok na jezioro z deski SUP z mierzeją i Bałtykiem w tle jest po prostu nie z tego świata.
- Rzeka Parsęta (Kołobrzeg): Kilka wypożyczalni kajaków działa w okolicach portu rybackiego. Stąd możesz popłynąć w górę rzeki – przez trzciny, obok starych mostów, z mewami kołującymi nad głową. Parsęta jest tu spokojna i bez silnego prądu, co czyni ją idealną dla rodzin z dziećmi.
- Grzybowo – zatoka: SUP na spokojnej Zatoce Grzybowskiej to wręcz idealny zestaw dla kogoś, kto chce się nauczyć lub po prostu płynąć z kawą w ręku i niczym się nie przejmować.
- Dźwirzyno – ujście Regi: Rzeka Rega, wpływająca do morza przy Dźwirzynie, oferuje kilkukilometrowy spływ przez tereny niemal niezmienione przez turystykę. Dla bardziej zaawansowanych – jest tu kilka naturalnych przeszkód do pokonania.
Wskazówka insiderska: SUP o wschodzie słońca na Resku, kiedy mgła jeszcze unosi się nad wodą i pierwsze łodzie rybackie wychodzą z portu, to jedno z tych doświadczeń, o których opowiada się przez miesiąc. Wstań o 5:30 i nie pytaj o sens.
5. Siatkówka plażowa – plaże i turnieje
Poziom wejścia: Brak wymagań. Siatki dostępne publicznie.
Kołobrzeg i siatkówka plażowa to para, która działa od lat. Plaża Centralna przy Molo to prawdziwy hub sportowy – latem niemal zawsze znajdziesz tu zajęte boiska, regularne sparingi i co jakiś czas turnieje amatorskie.
Gdzie grać:
- Plaża Centralna (Molo): Kilka boisk, dobra organizacja, w szczycie sezonu rotacja graczy jest niemal jak w siłowni. W lipcu i sierpniu odbywają się tu otwarte turnieje – warto zaglądać na stronę Kołobrzeskiego Centrum Sportu.
- Grzybowo: Szeroka plaża daje możliwość spontanicznego rozstawienia siatki. Mniej formalne, bardziej rodzinne. Idealne z dziećmi lub dla kogoś, kto gra po raz pierwszy.
- Dźwirzyno – Gminne Centrum Sportu i Rekreacji: Nowoczesny obiekt z boiskami do siatkówki, koszykówki, kortem tenisowym i siłownią. Całoroczne zaplecze sportowe w miejscowości, gdzie lato zaczyna się wcześniej, a kończy później.
Wskazówka insiderska: Na plaży Centralnej w lipcu pojawiają się zawodowi trenerzy oferujący zajęcia grupowe dla dorosłych. Koszt symboliczny, poziom – od totalnych nowicjuszy do osób grających w lidze.
6. Nordic Walking – dla każdego, kto chce więcej niż spacer
Poziom wejścia: Zerowy. Aktywność dla wszystkich.
Kołobrzeg jest jednym z polskich kurortów, gdzie Nordic Walking przestał być tylko aktywnością sanatoryjną, a stał się prawdziwą kulturą ruchu. Gmina Kołobrzeg prowadzi trzy oficjalnie wytyczone trasy NW o różnym stopniu trudności wzdłuż plaż Dźwirzyna i Grzybowa.
Najlepsze trasy:
- Park Nadmorski – Promenada: Klasyk. Trasa ok. 3–6 km wzdłuż morza, utwardzona, bez przeszkód terenowych. Idealna dla osób po urazach lub starszych, które dopiero zaczynają.
- Trasa przez las sosnowy do Grzybowa: Bardziej wymagająca, nieco zmienny teren (miękkie podłoże), ale nagroda w postaci ciszy lasu i szerokiej plaży Grzybowa na końcu jest nieoceniona.
- Dźwirzyno – Ścieżka Zdrowia: 1500 metrów przez nadmorski las z 15 stanowiskami ćwiczeniowymi na świeżym powietrzu. Proste, bezpieczne i dostępne dla każdego.
- Podczele – Ekopark Wschodni: Dla tych, którzy lubią widoki bez tłumów. Trasa przez chroniony teren parku z widokiem na morze.
Uwaga: pełna pętla wokół jeziora Resko Przymorskie nie jest możliwa pieszo – duża część brzegu jest niedostępna ze względu na gęste zarośla i tereny podmokłe. Trasy prowadzone przez Gminę korzystają z wyznaczonych odcinków po stronie Dźwirzyna i Grzybowa.
Wskazówka insiderska: W Parku Zdrojowym i przy Promenadzie Nadmorskiej w Kołobrzegu działają regularne bezpłatne grupy NW organizowane przez lokalne sanatoria i stowarzyszenia. Rano, tuż przed 8:00, z dużym prawdopodobieństwem trafisz na jedną z nich.
7. Surfing i bodyboard – dla odważnych
Poziom wejścia: Wysoki. Bałtyk to nie Hawaii, ale potrafi zaskoczyć.
Mówię wam szczerze – Bałtyk nie jest oceanem. Ale kto był w Kołobrzegu po jesiennym sztormie, ten wie, że fala potrafi zaskoczyć. Entuzjaści surfingu i bodyboardu pojawiają się tu przede wszystkim we wrześniu i październiku, kiedy sezon turystyczny odpuszcza, a wiatr zachodni potrafi wygenerować przyzwoite fale na otwartej plaży.
Gdzie szukać fali:
- Kołobrzeg Zachodni: Odcinek plaży z dala od falochronów i mola, gdzie fala jest nieco bardziej „czysta”. Tu zbiera się miejscowa społeczność, która traktuje surfing poważnie.
- Zatoka Grzybowska (między Dźwirzynem a Kołobrzegiem): Dla doświadczonych surferów i kiterów to jedno z najlepszych spotów na polskim wybrzeżu – odpowiedni wiatr i brak barier tworzy tu warunki, których próżno szukać bliżej centrum.
Sprzęt można wypożyczyć u kilku lokalnych wypożyczalni. Wiosną (kwiecień–maj) przy odpowiednich warunkach wietrznych też warto próbować szczęścia.
Wskazówka insiderska: Surfing na Bałtyku wymaga pianki o grubości minimum 4/3 mm nawet latem (woda ma zazwyczaj 17–20°C). Jeśli ktoś mówi Ci inaczej, nie słuchaj go.
8. Pływanie w otwartych wodach – gdzie i bezpiecznie
Poziom wejścia: Średni. Niezbędna umiejętność pływania i znajomość własnych limitów.
Pływanie w otwartej wodzie to jeden z trendów aktywnego wypoczynku, który w Kołobrzegu ma idealne warunki. Ale najpierw najważniejsza informacja praktyczna: powiat kołobrzeski to jeden z najlepiej zabezpieczonych ratowniczo odcinków polskiego wybrzeża.
Ratownicy WOPR – kiedy i gdzie: W szczycie sezonu na kołobrzeskich plażach pracuje ponad 50 ratowników WOPR, obsługując 10–11 strzeżonych kąpielisk. Sezon ratowniczy rusza pod koniec czerwca – od 1 lipca do 19 sierpnia strzeżone są wszystkie kąpieliska jednocześnie. Przy każdym strzeżonym kąpielisku działają wieże ratownicze z flagą: biała = kąp się, czerwona = zakaz wejścia do wody. Wieczorami (18:00–22:00) na plaży centralnej działa patrol złożony z 2–3 ratowników. Plaże są też monitorowane kamerami. Dla pływaków długodystansowych to kluczowa informacja – uprawiaj open water wyłącznie na strzeżonych odcinkach i sygnalizuj ratownikom dłuższe wypłynięcia.
Polecane miejsca:
- Grzybowo (zatoka): Najbezpieczniejsze kąpielisko w okolicy. Woda cieplejsza niż w centrum Kołobrzegu, płycizna daleko w morze, plaża z Błękitną Flagą. Idealne dla długich przepłynięć równolegle do brzegu.
- Dźwirzyno – plaża: Spokojna, z patrolem WOPR w sezonie. Dobra opcja dla triathlonistów i pływaków dystansowych.
- Plaża Centralna Kołobrzeg: Najlepiej strzeżona plaża w okolicy, z kamerami, stałą bazą ratowniczą przy Morskim Oku i ratownikiem medycznym w skupieniu.
Wskazówka insiderska: Zawsze pływaj wzdłuż brzegu, nie od brzegu – prądy przy zejściach batygraficznych mogą być zwodnicze. Bojka asekuracyjna podczas pływania OW to tu już zupełnie normalny widok, nie fanaberia.
9. Golf – tak, pod Kołobrzegiem też można
Poziom wejścia: Niski do średniego. Pole posiada ofertę dla debiutantów.
Tu mała korekta na wstępie: w samym Kołobrzegu działa minigolf – świetna opcja rekreacyjna, ale nie to samo co pełne pole. Jeśli szukasz prawdziwych dołków, jedziesz ok. 14 km na wschód od centrum Kołobrzegu, do Rusowa.
Alte Farm Golf – Rusowo 57, gmina Ustronie Morskie: Pole golfowe w Alte Farm to 9-dołkowe pole PAR 32 otoczone polami i lasami – można je przejść dwukrotnie, żeby rozegrać standardowe 18 dołków. Na miejscu działa wypożyczalnia sprzętu – nie musisz przyjeżdżać z własnym zestawem kijów. Prowadzone są indywidualne lekcje dla początkujących i turnieje dla zaawansowanych, w tym cykliczny Turniej o Puchar Prezydenta Kołobrzegu. Adres: Rusowo 57, 78-111 Ustronie Morskie, tel. 608 350 900 (www.alte-farm.pl). Dojazd z Kołobrzegu ok. 15–20 minut samochodem.
Wskazówka insiderska: Wiosną (kwiecień–maj), przed sezonem letnim, rezerwacje są znacznie łatwiejsze, a chłodne poranki na fairwayu mają swój niepowtarzalny klimat. Wiele kołobrzeskich sanatoriów i hoteli premium oferuje transport na pole lub pakiety z wejściem – warto zapytać przy rezerwacji.
10. Yoga i fitness na plaży – trend, który tu naprawdę działa
Poziom wejścia: Zerowy.
Kołobrzeg ma jeden argument, którego nie ma żadna miejska siłownia: brzeg morza o wschodzie słońca i powietrze nasycone jodem. Yoga i plażowy fitness to tu nie jest moda – to ma sens terapeutyczny.
Gdzie szukać zajęć:
- Plaża Centralna (okolice Molo): Co roku od maja do końca wakacji odbywają się tu regularne zajęcia yoga i pilates, często organizowane przez lokalne studia i sanatoria. Zazwyczaj rano, przed 8:00. Bezpłatne lub za drobną opłatą.
- Grzybowo – szerokie plaże: Idealne do samodzielnej praktyki. Szerokość plaży zapewnia przestrzeń i prywatność. Kilku instruktorów oferuje tu prywatne sesje dla grup.
- Park Nadmorski: Dla tych, którym bardziej niż plaża odpowiada cień drzew – tu też znajdziesz przestrzeń do rozłożenia maty.
Wskazówka insiderska: Kilka kołobrzeskich sanatoriów wbudowało zajęcia jogi w pakiety wellness. Warto zapytać przy rezerwacji – bywa, że poranne zajęcia na plaży są w cenie pobytu.
Podsumowanie: Który sport wybrać?
Kołobrzeg i okolice to w 2026 roku jeden z najlepiej zagospodarowanych aktywnie kurortów na polskim wybrzeżu. Oto moja subiektywna mapa:
| Kim jesteś? | Co polecam | Gdzie konkretnie |
|---|---|---|
| Rodzina z dziećmi | Kajaki, rower, siatkówka | Resko (Dźwirzyno), trasa R10, Plaża Centralna |
| Miłośnik adrenaliny | Kite/windsurf, surfing | Resko Przymorskie, Zatoka Grzybowska |
| Senior / kuracjusz | Nordic Walking, yoga, rower miejski | Promenada, Park Nadmorski, Ścieżka Zdrowia Dźwirzyno |
| Triathlonista/biegacz | Pływanie OW, bieganie | Grzybowo, Dźwirzyno, las Buchałowski |
| Ktoś, kto chce odpocząć aktywnie | SUP, golf | Resko (zatoka), Alte Farm Rusowo |
| Pies i właściciel | Bieganie, plażowanie | Psia Plaża Kołobrzeg Zachodni |
Jedno jest pewne: mało kto przyjeżdża tu drugi raz, żeby tylko leżeć. Kołobrzeg to miasto, w którym możesz wstać o 6:00, pobiegać o wschodzie, popłynąć kajakiem przed śniadaniem, zagrać w siatkówkę po południu i zakończyć dzień yogą przy zachodzie słońca. I wszystko to w promieniu 20 kilometrów.
Do zobaczenia na plaży – lub na trasie!


Dodaj komentarz